List do Ministra Finansów i Gospodarki w sprawie braku rozstrzygnięcia w sprawie emerytów mundurowych powołanych do służby przed 1999 r.

By | 17 kwietnia 2026

Pana Andrzej Domański
Ministra Finansów i Gospodarki
ul. Świętokrzyska 12
00-916 Warszawa
Dotyczy: braku rozstrzygnięcia w sprawie emerytów mundurowych powołanych do służby
przed 1999 r.
Szanowny Panie Ministrze,
Celem mojego pisma jest doprowadzenie do jednoznacznego i sprawiedliwego
uregulowania sytuacji emerytów mundurowych powołanych do służby przed 1999 r.,
w szczególności w zakresie braku możliwości pobierania świadczenia z systemu
powszechnego, pomimo odprowadzania składek do ZUS z tytułu pracy cywilnej
wykonywanej po zakończeniu służby.
Sprawa ta od lat pozostaje nierozwiązana, mimo że jej istota jest oczywista i nie budzi
wątpliwości natury faktycznej.
Jednocześnie należy jasno wskazać, że w przedmiotowej sprawie nie występuje zbieg
świadczeń w rozumieniu prawa. Mamy do czynienia z dwoma odrębnymi systemami:
zaopatrzeniowym (emerytura mundurowa) oraz powszechnym systemem ubezpieczeń
społecznych, realizowanym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Systemy te nie
zazębiają się ani nie konkurują ze sobą – funkcjonują niezależnie i dotyczą różnych
okresów aktywności zawodowej.
Najpierw powstaje prawo do emerytury mundurowej, wynikające ze służby, a następnie –
po jej zakończeniu – podejmowana jest praca w systemie cywilnym, z której
odprowadzane są składki do ZUS. Są to zatem dwa odrębne tytuły prawne, powstające w
różnym czasie. W tej sytuacji nie ma mowy o zbiegu świadczeń, lecz o braku realizacji
prawa do świadczenia z systemu powszechnego, mimo spełnienia warunków w postaci
odprowadzania składek. Istota problemu sprowadza się do nierównego traktowania
funkcjonariuszy wyłącznie ze względu na datę rozpoczęcia służby. Osoby powołane przed
1999 r. znajdują się w sytuacji, w której składki odprowadzane przez nie po zakończeniu
służby nie przekładają się na żadne świadczenie. W praktyce oznacza to, że środki te
pozostają w systemie bez możliwości ich wykorzystania przez ubezpieczonych.W związku z powyższym kierowałem dotychczas liczne pisma do właściwych organów
państwa, w tym do Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki
Społecznej, Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
i Administracji, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej
Polskiej, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka,
a także do posłów i senatorów obecnej oraz poprzedniej kadencji.
Pomimo wielokrotnych wystąpień nie uzyskałem żadnej konkretnej, merytorycznej
odpowiedzi ani informacji o realnych działaniach zmierzających do rozwiązania problemu.Odpowiedzi ograniczały się do powtarzalnych stwierdzeń, że „prace trwają”, bez wskazania ich rzeczywistego stanu oraz, że po zakończeniu prowadzonych prac
analitycznych niezbędne będzie uzyskanie pozytywnego stanowiska Ministra Finansów i Gospodarki w przedmiotowej sprawie.
Jednocześnie w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje, że projekt ustawy został przygotowany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i oczekuje właśnie na stanowisko Ministra Finansów i Gospodarki.
W tej sytuacji zasadne jest pytanie, czy to właśnie stanowisko Ministerstwa Finansów nie stanowi faktycznej bariery w zakończeniu procesu legislacyjnego.
W związku z powyższym zwracam się o jednoznaczne odpowiedzi:

Czy zna Pan stanowisko Prezesa Rady Ministrów w tej sprawie?

Czy uważa Pan za konieczne dokonanie zmian ustawowych w celu rozwiązania
opisanego problemu?

Czy projekt rozwiązania w przedmiotowej sprawie został opracowany w MRPiPS
i tylko oczekuje na akceptację Pana Ministra ?

Czy Ministerstwo Finansów, lub Pan osobiście, wstrzymuje bądź opóźnia dalsze
procedowanie tego rozwiązania?

Na jakim etapie znajdują się obecnie prace i jaki jest realny termin ich zakończenia?

Na jakim etapie znajdują się obecnie prace i jaki jest realny termin ich zakończenia?
Na zakończenie podkreślam, że dalsze udzielanie odpowiedzi ogólnych, bez odniesienia się do istoty problemu, będzie odbierane jako świadome przeciąganie sprawy.
Oczekuję odpowiedzi konkretnej, jednoznacznej i merytorycznej.


Z poważaniem,
ppłk w st. spocz. Edward Bogacz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *